Iga Świątek przyznała, że od drugiego seta meczu 1/8 finału wielkoszlemowego Wimbledonu trudno jej było nawiązać walkę z Tunezyjką Ons Jabeur. – Poczuła, że nie ma nic do stracenia. Wykorzystała wszystkie umiejętności, które ma – oceniła tenisistka po porażce 7:5, 1:6, 1:6.